redakcja@top25snuff.com
gg: 5100723
fbde5237d004e87f1b284f362bfe6a35.jpg

Szczegóły recenzji

 
Jubiläums Snuff
Bernard Tabak
by Administrator     Wrzesień 24, 2009    
(Updated: Luty 22, 2014)
Ocena ogólna 
 
3.8
Ocena smaku 
 
3.5
Ocena opakowania 
 
5.0

275? 280?

Padłem ofiarą - nazwijmy to - zbieractwa. Może nie cierpię na zaburzenia psychiczne [tego rodzaju], ale wraz z samym zażywaniem tabaki zacząłem kolekcjonować tabakierki, a to pociągnęło za sobą pewne konsekwencje.
Czasami dzieje się tak, jak w tym przypadku - jakaś tabakierka zmienia się, a ja chcę ją posiadać w swoich zbiorach. Jubilaums Snuff zmienił się nieznacznie - zamiast napisu 275 (Jahre) jest teraz produkowany wariant opakowania z liczbą 280!
Mam pięć lat czasu na zakup kolejnej tabakierki, jeżeli chciałbym, żeby i ona trafiła w moje ręce. Jestem ofiarą marketingu? Czy ta drobna zmiana jest dokonywana ze względu na to, że ktoś może chcieć mieć oba warianty?
Nieważne.

Poza napisem informującym o danym jubileuszu niewiele więcej jest na etykietce. Przy tymże napisie są jeszcze dwa "liście" nieznanej mi rośliny mające - zapewne - podkreślić, że firma do najmłodszych nie należy. Poza nimi kilka prostych, cienkich kresek tworzących fikuśną i nieskomplikowaną "ramkę" wokół nazwy firmy, tabaki i kolejnego napisu, jakim tym razem jest "Menthol-Frisch". Menthol - mentol, a "Frisch" znaczy tyle, co "świeży".
Informacja o mentolu jest dość trafna - niestety.

Kupując tę tabakę miałem już pewne przypuszczenia, ale nie napawały mnie one optymizmem. Niestety sprawdziły się.
Proszę nie myśleć, że byłem uprzedzony! Do Amostrinhy też nie byłem... W zasadzie jest wręcz przeciwnie - podszedłem z nawet pewną ochotą licząc na to, że zadowoli mnie bardziej, niż wspomniana Amostrinha. A tu lipa!
Może to mój gust? Na pewno - bo co by innego? Jednak zastanawiam się, co się ludziom w tej tabace tak spodobało, że dostała ona maksymalną notę. Nie jest to najlepsza tabaka z mentolem, ani kamforą - nawet tego specyficznego wędzonego tytoniu Bernarda jest tu niewiele i zbyt rzadko, i zbyt słabo daje o sobie znać.

Mentol jest - chłodzi i to dość dobrze nie atakując nosa zbyt mocno, nie zatyka i nie drażni. Tyle - bo to jedyne, co w tej tabace jest odpowiednie. Znajdziemy tu także kamforę - o niejednakowym natężeniu: czasami pojawia się jej więcej, niekiedy mniej. Jednak jest tu jej tak zawsze mało, że stanowi jakby składnik, który przypadkiem dostał się przy produkcji Jubilaums'a.
Tytoń o specyficznym dla firmy Bernard Tabak smaku pojawia się jako jakiś ślad wędzonki. Podobnie jak kamforą ciężko się w jakiś sposób nacieszyć.

Ktoś może się przyczepić, że marudzę mimo, że na tabakierce napisano, bym "cieszył się" mentolem. Najzwyczajniej uważam, że pozostałe smaki niepotrzebnie zwracają na siebie moją uwagę: jak będę mieć ochotę to sięgnę po coś, co zawiera konkretniejsze ilości wspomnianych składników. Na rynku znajduje się całą gama tabak mentolowych: wystarczy spojrzeć na ofertę WoS i już człowiek nie wie, co będzie najlepszym wyborem.
Jeżeli ktoś lubi halbschmalzlery to lepiej będzie sięgnąć po Zwiefachera, czy Polar Prise.

Mam wrażenie, że miała być tabaka subtelna, a wyszła jakaś taka... nijaka - bez charakteru.
Proszę jednak nie zrozumieć mnie źle: jest całkiem smaczna, ale moim zdaniem nie warto sobie nią zawracać specjalnie głowy. Z drugiej jednak strony wcale nie zdziwiłoby mnie, gdyby Jubilaums Snuff stał jednym z czyichś ulubionych produktów.

Podsumowanie o tabace

Zalety tabaki
- w gruncie rzeczy całkiem smaczna
- dobrej jakości składniki
- etykietka!
Minusy Tabaki
- nijaka
- mnie drażni zmienianie cyferek na etykietce ;)
- są lepsze produkty na rynku
Czy ta recenzja była dla Ciebie pomocna? 

Komentarze

 
 
Sortowanie 
 
To write a comment please register or